Jak zrobić wagę w BJJ – dieta na tydzień przed zawodami.

Jeśli trenujesz BJJ, zapewne wiesz, że ostatni tydzień przed zawodami, czyli tzw. fight week, jest nie tylko ostatnim momentem na dopracowanie strategii i szlify techniczne, ale przede wszystkim czasem, w którym każdy kilogram ma znaczenie.

Cieszę się, że czytasz ten wpis, ponieważ wierzę, że nie chcesz być jednym z tych zawodników, którzy na ostatnią chwilę przed weryfikacją, ubrani na cebulkę, desperacko biegają wokół maty rozgrzewkowej, żeby dopocić ostatnie gramy, a potem kończą bez sił już w pierwszej walce.

Wiesz co jest ich największym problemem? Brak planu.

Wiesz co jest Twoją przewagą? Że możesz to zrobić mądrze – bez głodzenia się, zajeżdzania na treningu i straty siły, odpowiednio planując robienie wagi.

Z tego wpisu dowiesz się:
  1. Czym jest robienie wagi i na czym to wszystko polega,
  2. Ile kilogramów realnie możesz zrzucić, żeby nie utracić na sile i wydolności
  3. Jak działa dieta ubogoresztkowa oraz ograniczenie płynów i sodu
  4. Co konkretnie jeść i pić w tygodniu przed zawodami

A także dam Ci gotowy, praktyczny schemat robienia wagi na 5 dni przed startem.

Na czym polega robienie wagi?

To, co nazywamy robieniem wagi, wbrew pozorom nie ma zbyt dużo wspólnego z redukcją tkanki tłuszczowej/odchudzaniem. Na kilka dni przed zawodami nie jesteś już w stanie „spalić” istotnych ilości tkanki tłuszczowej, gdyż wymagałoby to bardzo wysokiego deficytu energii, a ten wiązałby się również z ograniczeniem zapasów glikogenu, które chcesz oszczędzić. Dlatego też protokół robienia wagi w większości przypadków nie skupia się na deficycie energetycznym (choć ten wykorzystujemy np. kiedy właśnie celujemy w ograniczenie zapasów glikogenu), tylko na krótkotrwałych, celowych działaniach żywieniowych, które pozwalają zawodnikowi obniżyć masę ciała (wagę) poprzez zmniejszenie ilości treści pokarmowej zalegającej w jelitach, czy manipulację nawodnieniem.

W taki sposób jesteś w stanie obniżyć swoją masę ciała do czasu ważenia, a następnie odzyskać jej część jeszcze przed startem – poprzez odpowiednie nawodnienie, uzupełnienie elektrolitów, czy glikogenu (głównie wątrobowego), bez negatywnego wpływu na wydolność, siłę i moc. 

W BJJ w większości przypadków ważenie odbywa się tuż przed startem – najczęściej jest to 60 minut przed rozpoczęciem kategorii (niekiedy czas ten wynosi jedynie 30min), dlatego nie ma zbyt dużo czasu na regenerację i odbudowę po ostrym cięciu i odwodnieniu.

Dlatego rekomenduje się, by w ostatnim tygodniu przed zawodami BJJ nie zrzucać więcej niż 1-3% masy ciała.

Praktyczny  przykład:

Jeżeli w kimonie ważysz 90kg (czyli ok. 88kg bez kimona), możesz bezpiecznie zejść do kategorii 88kg. Zejdziesz więcej niż ~3kg = większe ryzyko spadku siły, wydolności i  gorszego samopoczucia w dniu zawodów.

Zdjęcie pobrane ze strony Freepik

Robienie wagi – jak i dlaczego to działa?

Kiedy nie masz czasu na redukcję tkanki tłuszczowej, skupiasz się na redukcji objętości treści pokarmowej w przewodzie pokarmowym, zmniejszeniu ilości wody w ogranizmie oraz ograniczeniu zapasów glikogenu (jeżeli jest taka potrzeba) – również wiążącego wodę.

1. Dieta ubogoresztkowa oznacza mniej „balastu” w jelitach.

Standardowa zdrowa dieta zawiera sporo błonnika: warzywa, owoce, kasze, pieczywo pełnoziarniste i to jest świetne! Wspiera pracę przewodu pokarmowego, odżywia mikrobiotę i chroni przed szeregiem chorób – np. nowotworem jelita grubego.

Jednak podczas ostatnich dni przed zawodami błonnika powinieneś unikać, a czemu? Błonnik, zwany też włóknem pokarmowym zatrzymuje wodę w jelitach i zwiększa objętość treści pokarmowej/mas kałowych. Ograniczenie ilości błonnika w diecie może zmniejszyć Twoją masę ciała nawet o 1-2% – przy wadze 80kg to nawet 1,5kg (przy wysokiej jego podaży w dniach przed robieniem wagi) w ciągu kilka dni i to bez utraty tkanki mięśniowej czy tłuszczu oraz bez wpływu na wydolność i siłę!

Dlatego na tydzień przed zawodami zamieniasz:

  • Grahamkę na chamską kajzerkę czy chleb baltonowski
  • Płatki owsiane na płatki ryżowe
  • Furę owoców na banana lub mus
  • Kopiec warzyw i surówkę do obiadu ograniczasz do plastra pomidora na kanapkę.

Sałatki, chleb razowy i kasza gryczana wylatują, wrócisz do nich po zawodach.

2. Manipulacja sodem i płynami

Sód (którego głównym źródłem w diecie jest sól i produkty wysoko przetworzone np. gotowe dania, chipsy, czy też pieczywo lub wędlina) i woda to duet nierozerwalny. Spożycie sodu wpływa na zatrzymanie wody w organizmie, dlatego jego ograniczenie na 1-2 dni przed zawodami pozwala na dodatkowe zejście z wagi, a przynajmniej zabezpiecza przed nadmiernym zatrzymywaniem wody.

Co robić na 2 dni przed? Unikać dosalania, gotowych mieszanek przypraw, gotowych dań, słonych przek i sosów.

Z kolei ograniczenie płynów na ostatnie 12-24h przed zawodami pozwala na dodatkową utratę 1-2% masy ciała. Nie mówię tu o nie piciu niczego przez cały dzień, a kontrolowaniu swojej masy ciała i na podstawie tego, decydowaniu o ilości możliwych do przyjęcia płynów (pamiętając o tym, że w dniu zawodów również wypada coś zjeść i wypić o poranku).

W praktyce – co jeść w tygodniu przed zawodami?

Przechodzimy do konkretów – tydzień przed zawodami to moment, w którym Twoja dieta odwraca się lekko do góry nogami. I to nie dlatego, że warzywa nagle są złe, tylko dlatego, że nie chcesz na ważenie wnosić w brzuchu 0,5kg brokułów. W te dni jesz produkty o wysokiej gęstości energetycznej – czyli takie, które mają dużo kalorii w małej objętości, ale również te lekkie i objętościowe, jak np. wafle ryżowe.

Produkty preferowane:

  • Białe pieczywo (kajzerki, chleb tostowy)
  • Biała tortilla, biały ryż, płatki ryżowe, makaron pszenny i ryżowy
  • Źródła białka: jaja, twaróg, mięso, ryby, nabiał, odżywki białkowe
  • Banany, musy owocowe czy niewielka ilość owoców niskobłonnikowych
  • Słodycze typu żelki, miód czy niskobłonnikowy dżem – jako szybkie źródło węgli

Ograniczasz:

  • Kasze, ryż brązowy, płatki owsiane pełnoziarniste, pieczywo razowe i graham
  • Warzywa i owoce wysokobłonnikowe
  • Orzechy i pestki
  • Nadmiar przypraw (taka bazylia czy zioła prowansalskie w proszku to doskonałe źródło błonnika – dlatego podczas robienia wagi należy kontrolować jego podaż również z przypraw)
  • Produkty wysoko przetworzone i bardzo słone.

Kajzerka z pastą jajeczną lub twarożkiem, jaja po turecku, łosoś pieczony solo, pulpety z indyka, kurczak curry czy omlet białkowy z masłem orzechowym to tylko przykłady posiłków, z jakich korzystałem podczas robienia wagi samemu, jak i zawodnikami.

Pokrywając swoje zapotrzebowanie energetyczne i nie schodząc z węgli, a jedynie ograniczając błonnik do ~10g dziennie, zmniejszasz masę treści pokarmowej, a jednocześnie zachowujesz zapasy glikogenu (paliwa dla mięsni).

A co z płynami i solą?

Jeżeli zawody masz w sobotę i nie planujesz „ładowania wodą”, od poniedziałku do środy pij normalnie (tj. 30-40ml/kgmc), w czwartek i piątek unikaj używania soli i produktów w nią bogatych + w piątek, w zależności od sytuacji wagowej, kontroluj podaż płynów.

Zdjęcie pobrane z Freepik

Odstawić kreatynę, czy nie odstawiać?

Odstawienie kreatyny na tydzień przed zawodami nic Ci nie da. Kreatyna magazynowana jest w mięśniach, a okres potrzebny do całkowitego jej „wypłukania” i powrotu do wartości fizjologicznych wynosi kilka tygodni. Odstawienie jej na 5 dni przed startem nie zmniejszy wagi w żaden znaczący sposób, jeżeli już ją stosujesz, to stosuj ciągle – to Twoja przewaga nad przeciwnikami.

Praktyczny schemat na tydzień przed zawodami:

(Zakładając, że ważenie odbywa się w sobotę rano)

Poniedziałek – środa– dieta ubogoresztkowa (max 10g błonnika)

– standardowe nawodnienie

– zmniejszenie intensywności treningów (uszkodzenia mięśniowe powstałe wskutek intensywnych treningów powodują miejscowy stan zapalny, a ten zatrzymywanie wody).
Czwartek – piątek– dalej dieta ubogoresztkowa (max 10g błonnika)

– w czwartek i piątek ograniczenie sodu,
ewentualnie płynów (kontrola wagi)

– w razie konieczności aktywne/pasywne pocenie
Sobota (dzień zawodów)– zależnie od zapasu wagowego śniadanie (zawierające źródło fruktozy np. kajzerka z masłem i miodem) i nawodnienie (espresso również wchodzi w grę)

– po ważeniu napój z elektrolitami (polecam doustny płyn nawadniający – orsalit) oraz łatwo przyswajalne węglowodany

Trzymaj się zasady – najpierw nawodnienie, następnie jedzenie. Tutaj świetnie sprawdzi się bułka pszenna z miodem/banan czy mus owocowy. Nie najadaj się w nadmiarze – chcesz czuć się lekko i uniknąć dolegliwości żołądkowo-jelitowych podczas walki.

Ogarniesz to sam, czy potrzebujesz pomocy?

Jeśli masz do zrobienia więcej niż 2–3% masy ciała warto skonsultować się ze specjalistą i nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Pamiętaj, że dietetyk to też człowiek, a nie magik, a zbyt agresywne robienie wagi może: obniżyć Twoją wydolność i siłę, zwiększyć ryzyko kontuzji, prowadzić do odwodnienia i zagrażającej życiu hiponatremii.

Potrzebujesz indywidualnej strategii lub chcesz poprawić swoją formę? Zgłoś się przez formularz kontaktowy i zacznijmy działać już dziś!

Bibliografia:

Reale, Reid et al. “The Effect of Water Loading on Acute Weight Loss Following Fluid Restriction in Combat Sports Athletes.” International journal of sport nutrition and exercise metabolism vol. 28,6 (2018): 565-573. doi:10.1123/ijsnem.2017-0183

Reale, Reid et al. “Acute-Weight-Loss Strategies for Combat Sports and Applications to Olympic Success.” International journal of sports physiology and performance vol. 12,2 (2017): 142-151. doi:10.1123/ijspp.2016-0211

Reale, Reid et al. “Regain in Body Mass After Weigh-In is Linked to Success in Real Life Judo Competition.” International journal of sport nutrition and exercise metabolism vol. 26,6 (2016): 525-530. doi:10.1123/ijsnem.2015-0359

Artioli, Guilherme G et al. “Rapid weight loss followed by recovery time does not affect judo-related performance.” Journal of sports sciences vol. 28,1 (2010): 21-32. doi:10.1080/02640410903428574

Buford, Thomas W et al. “International Society of Sports Nutrition position stand: creatine supplementation and exercise.” Journal of the International Society of Sports Nutrition vol. 4 6. 30 Aug. 2007, doi:10.1186/1550-2783-4-6

Fogelholm, M. “Effects of bodyweight reduction on sports performance.” Sports medicine (Auckland, N.Z.) vol. 18,4 (1994): 249-67. doi:10.2165/00007256-199418040-00004

Podziel się swoją opinią